Niedawno podczas przemierzania internetu trafiłem na ciekawą alternatywę dla Hospitality Club, o którym pisałem we wcześniejszym wpisie. Jest to program wymiany domów. Przykładem może być strona http://www.homexchangevacation.com/ Jak to działa i czym różni się od Hospitality Club? Przede wszystkim nie oferujemy miejsca noclegowego w swoim domu, lecz proponujemy możliwość wymiany całego mieszkania z innym członkiem programu. To jednocześnie atut, jak i wada systemu, bo jednak niewiele osób jest gotowych zaoferować użyczenie całego swojego mieszkania. Trudno też oczekiwać, że każda oferująca nam wymianę mieszkania osoba będzie chętna do wyjazdu akurat w naszym kierunku i w tym czasie, który dla nas jest najkorzystniejszy.

Właśnie z tego powodu członków programu jest zdecydowanie mniej. W całej Polsce jest około pięćdziesięciu członków, ale część z nich jedynie reklamuje swoje apartamenty na wynajem. W innych krajach wygląda to nieco lepiej, choć i za granicą nie ma za bardzo w czym wybierać.

Zapewne wielu zastanawiających się nad zapisaniem do programu boi się tego, że przyjmie do swojego domu kogoś, kto nie jest wart zaufania. Twórcy systemu zapewniają, że przed dokonaniem wymiany można wymienić ze sobą zdjęcia czy porozmawiać przez sieć. Dla mnie jednak to zdecydowanie za mało. Niezależnie od tego ile zdjęć i maili bym wymienił i tak obawiałbym się, że przyjęta przeze mnie osoba w trakcie mojej nieobecności zacznie na przykład przeglądać zawartość szuflad i szaf mieszkania. Jest to zatem w mojej opinii opcja dla zdecydowanych hardcorowców. Ja do nich nie należę.