Hitchwiki

Hitchwiki

Każdy zna Wikipedię, każdy też pewnie spotkał się z jakimś jej klonem przeznaczonym dla ścisłego grona odbiorców. Jednymi z takich odbiorców są autostopowicze, którzy również stworzyli dla siebie encyklopedię. Pod adresem http://www.hitchwiki.org znajdziecie zarówno zarówno porady dla początkujących, jak i opisy miast z całego świata (z Polski także).

Trudno ocenić jaka jest wartość merytoryczna serwisu, jeśli nie wejdzie się w głąb jego treści. Właśnie żeby to stwierdzić sprawdziłem informacje dotyczące Warszawy. Stronę rozpoczyna piękna fraza dotycząca braku obwodnic i autostrad w okolicy miasta. Następnie możemy przeczytać informacje o wylotówkach ze stolicy i tym w którym ich miejscu najlepiej łapać stopa. Jest też inna, wbrew pozorom ważna, informacja. Przy większości opisów widnieje data ostatniej ich aktualizacji. W przypadku Warszawy mamy do czynienia zarówno z informacjami świeżymi, jak i takimi sprzed dwóch lat. To bardzo pomaga, bo przynajmniej nie będziemy zdziwieni, że na wskazanym w Hitchwiki skrzyżowaniu zrobili estakadę.

Skoro grzebanie w Warszawie mam już za sobą sprawdzę jak miewają się bardziej egzotyczne kawałki świata. Metodą losowania wybrałem Kirgistan. Niestety nie znalazłem żadnych informacji o państwie, jego kulturze, a także zwyczajach. Jedyny zaś opis miasta Kirgistanu zdaje się zdecydowanie niewystarczający. Minus dla Hitchwiki, strzelam dalej. Gruzja – w ciągu ostatnich tygodni czytałem relacje co najmniej kilku osób, które pojechały tam stopem. Co wie o tym państwie encyklopedia autostopowicza? Że to była republika sowiecka i warto nauczyć się rosyjskiego. To chyba trochę za mało informacji, by czuć się pewnie przed wyjazdem.

Strzelam trzeci raz, ostatni. Może już w coś z bliższej okolicy naszego kraju. Norwegia – ulubiony kraj wielu autostopowiczów. O ile o samej Norwegii znaleźć można kilka ciekawostek, o tyle już miasta opisane są zdecydowanie gorzej niż wspomniana na początku Warszawa. Powiedzmy, że w tym przypadku jest średnio.

Podsumowując, Hitchwiki ma przed sobą jeszcze długą drogę i z pewnością potrwa zanim stanie się na prawdę użytecznym źródłem informacji dla autostopowiczów. Ciekaw tylko jestem w jakim tempie będzie się rozwijać.